Jak wygłaszać skuteczne prezentacje – blog Roberta Ważyńskiego
 

Artykuły z miesiąca Grudzień, 2009

Czy lubisz być doceniany? Głupie pytanie, oczywiście, że tak! Kilka tygodni temu prowadziłem darmowy wykład w Warszawie, w Klubie Ludzi Sukcesu, na Żoliborzu. Po zakończeniu blisko dwugodzinnej przemowy (na szczęście dla słuchaczy i dla mnie była 10-minutowa przerwa) otrzymałem owacje na stojąco! Powiem Ci, że to był jeden z najprzyjemniejszych momentów w moim życiu. Ta chwila gdy widownia wstała i przez kilkadziesiąt sekund biła mi brawa!

Proponuję wykorzystywać to nasze, ludzkie ego w prezentacjach publicznych. Prostymi sposobami możesz sprawić, że widownia poczuje się bardzo dobrze w Twoim towarzystwie. Jak to zrobić? Już wyjaśniam:

Czytaj całość… »

Share on Facebook

Nawet po 7 latach występowania przed publicznością, po około 550 prezentacjach, zdarzają mi się nieudane wystąpienia. Oczywiście nie jest to kompletna klapa typu: ludzie wychodzą z sali w trakcie prezentacji rzucając na odchodnym: „temu Panu już dziękujemy”.

Dla mnie klapa to brak zainteresowania widowni, ukradkowe spojrzenia na zegarki, niechęć do uczestniczenia w zaproponowanych ćwiczeniach, rozmowy znudzonych uczestników konferencji.

Nie wierzę gdy ktoś mówi „u mnie takie rzeczy nie zdarzają się”. Ja wiem, że zdarzają się każdemu, zwłaszcza na początku pracy prezentera i dziś mam zamiar pomóc Ci poradzić sobie mentalnie z taką nieudaną prezentacją.

Czytaj całość… »

Share on Facebook

pionki audytorium Co zrobić aby widownia mi zaufała?Załapanie kontaktu z widownią to najważniejsze zadanie jakie masz do zrobienia. Od tego czy ludzie Cię zaakceptują, zaufają a może nawet polubią, zależą losy Twojej prezentacji. Gdybym miał dać Ci jedną radę,  brzmiałaby ona:

Przemawiaj do ludzkich emocji!

Czytaj całość… »

Share on Facebook

Aby dobrze wypaść, nie możesz na prezentację „iść z marszu”. Zapewne widziałeś sportowców, którzy przed zawodami, koncentrują się w samotności. Ty też powinieneś przed ważnym dla Ciebie wydarzeniem, wyciszyć się i zebrać myśli. To może być kilkanaście minut, w ciągu dnia kiedy nic Ci nie przeszkadza i możesz zafundować sobie taki relaks przed prezentacją.

Dwa dni temu, prowadziłem szkolenie w Słupsku. Do hotelu przyjechałem dzień wcześniej i miałem czas aby przed południem wpaść nad morze do Ustki. Spacerując nad morzem, słuchając szumu fal i patrząc na rozbijające się o brzeg fale pomyślałem, że nakręcę dla Ciebie film, podczas którego będziesz mogła/mógł zrelaksować się. Jakość techniczna tego „dzieła” nie jest najlepsza (film nagrywałem aparatem telefonicznym). Myślę jednak, że dobrze oddaje on klimat tego sympatycznego, słonecznego, grudniowego dnia a przede wszystkim jest autentyczny.

Czytaj całość… »

Share on Facebook

Tak, tak, tak! albo jak mawia były premier Marcinkiewicz Kazimierz: YES, YES, YES! Potrzebne Ci są  do tego: chęci (jak czytasz mojego bloga to ją pewnie masz), źródeł informacji (książki, szkolenia, trener, coach) oraz… praktyka! Dziś zacznę od końca, czyli od stwierdzenia, że trening czyni mistrza.
Wykorzystuj każdą okazję do powiedzenia kilku słów na forum ale to nie wszystko…

Czytaj całość… »

Share on Facebook

 laptop at meeting table Jak zabezpieczyć się przed zagubieniem prezentacjiCzy wyobrażasz sobie siebie stojącego przed audytorium i nagle okazuje się, że Twoja prezentacja w power pointcie gdzie się „zapodziała”? Co zrobić? Jak powiedzieć tym ludziom, że nic dla nich nie masz? Przecież oni „zjedzą mnie żywcem” – myślisz.

Dziś powiem Ci jak maksymalnie skutecznie zabezpieczyć się właśnie przed takimi sytuacjami. Kilka tygodni temu prowadziłem wykład w Klubie Ludzi Sukcesu w Warszawie, na Żoliborzu. Na miejsce szkolenia jechałem kilka godzin ( z Chojnic to nieco ponad 300 kilometrów) zatem nie było mowy aby mógł „za pięć dwunasta” wpaść do domu i wgrać na laptopa np. „zapomniane slajdy”. Wszystko musiałem przygotować dużo wcześniej i to na dodatek w kilku kopiach, ale od początku…

Czytaj całość… »

Share on Facebook