25 wrz
Reguła lubienia i sympatii, czyli niech mnie ktoś przytuli!
Kategorie: wywieranie wpływu Autor: Robert Ważyński Brak komentarzyUdowodniono, że ludzie skłonni są spełniać prośby kogoś, kogo znają i lubią. Dlatego my, prezenterzy, sprzedawcy powinniśmy wykorzystywać możliwości jakie daje nam reguła lubienia i sympatii. Musimy sprawić aby nasi klienci polubili nas zanim my poprosimy ich o coś. Niestety, nie mamy wiele czasu ale mamy kilka technik jakie możemy wykorzystać.
Zastanówmy się jakie czynniki wpływają na to czy kogoś lubimy:
- atrakcyjność fizyczna (bardzo lubię Jennifer Lopez)
- podobieństwo pod względem poglądów, zainteresowań, doświadczeń, pochodzenia. Nie znaczy to, że musisz rozpoczynać każdą konferencję słowami: Witam państwa w moim ukochanym mieście X! A jesteś tu pierwszy raz w życiu.
- pochwały i komplementy (tu bądź bardzo ostrożny)
Tak naprawdę komplement może być skutecznym narzędziem o ile potrafimy je stosować z wyczuciem i umiarem. Mogą się one odnosić do mieszkania naszego klienta, gustownego ubierania się itp.
Warto nauczyć się umiejętności nazywania podobieństw między nami a naszymi rozmówcami, np. „Naprawdę? Ja też uwielbiam ten serial! Lub „Niesamowite, to moja ulubiona piosenka” itd. Oczywiście stosuj te chwyty tylko wtedy jeśli jest to prawda. Co z tego, że pochwalisz się klientowi iż słuchasz jakiegoś gatunku muzyki a nie potrafisz wymienić kilku czołowych wykonawców?
Ciekawostka: Stwierdzono, że ludzie bardziej lubią osoby spotkane podczas jedzenia! Badania przeprowadzili pewnie niestrudzeni amerykańscy naukowcy z uniwersytetu Iowa lub innej Kalifornii. Jak twierdzą ci sami niestrudzeni naukowcy, polega to na wykorzystaniu skojarzeń z przyjemnością płynącą z posiłku. Pewnie niedługo będą w sprzedaży dezodoranty i perfumy o zapachu pomidorowej albo schabowego z kapustą :) Powinny one znacznie przyczynić się do wzrostu sprzedaży!
Share on FacebookRelated posts:





