1. Pokaż swoją pasję
Gdybym miał Ci dać jedną radę, to byłaby właśnie ta. Do każdego swojego wystąpienia podejdź z sercem! Oczywiście musisz mieć dobrą treść, świetnie przygotowane slajdy ale to wszystko nic nie zdziała, jeśli widzowie nie poczują, że wierzysz w to co mówisz. 2. Zacznij mocnym akcentem
Pierwsze wrażenie bardzo trudno zmienić, zatem postaraj się aby było dobre świetne! Pierwsze dwie-trzy minuty prezentacji są kluczowe. Przyłóż się do nich szczególnie. 3. Mów krótko
Jeśli masz pół godziny, zakończ po 20 minutach. Nawet jeśli czujesz, że idzie Ci świetnie, zakończ jak najszybciej. Lepiej aby widzowie czuli pewien niedosyt Twojej osoby. 4. Rusz się z mównicy
Twoim celem jest łączność z widzami. To cała tajemnica wystąpień publicznych – złapać kontakt z audytorium. Nie dokonasz tego stojąc na podium za mównicą albo za stołem prezydialnym. Wejdź między ludzi!
Zawartą w artykule listę pomysłów zaczerpnąłem od Gary’ego Reynoldsa, mówcy, autora książki „Prezentacja Zen”. Natomiast rozwinięcia są moje. Czytaj całość… »
Oto trzy pytania, jakie musi zadać sobie mówca przygotowując prezentację:
1. Ile slajdów przygotować
2. Ile tekstu na nich umieścić
3. Ile czasu ma trwać prezentacja
Guy Kawasaki, znany mówca, autor książek i blogger ma na to odpowiedź, która może Cię zaskoczyć :)
Oto jego zasada 10-20-30 gdzie odpowiednio
10 slajdów to liczba obrazów w prezentacji (bez względu na to ile masz do powiedzenia!) 20 minut to maksymalny czas wystąpienia 30 punktów to minimalna wielkość czcionki, która powinna być użyta na slajdach
Możesz obejrzeć film, na którym Guy Kawasaki wyjaśnia swoją zasadę10-20-30. Nawet jeśli nie znasz dobrze angielskiego to dużo zrozumiesz bo mówi wyraźnie i powoli. Warto zobaczyć jak przemawia.
Dziś mam dla Ciebie garść porad, dzięki którym widzowie zapamiętają Twoją prezentację. No, oczywiście nie całą ale najważniejsze informacje, które chcesz im przekazać.
A uczyć będziemy się tej sztuki od Lidla a konkretnie z jednej diabelnie skutecznej reklamy tej sieci. Ja słyszałem ją blisko dwa miesiące temu a do dziś potrafię wyrecytować ceny reklamowanych w niej produktów. Z resztą sprawdź jak mi idzie :)
Aha, jeszcze jedna ważna sprawa: lepiej słuchać tego filmu bezpośrednio z głośników komputera a nie przez słuchawki! Film nagrywałem przy dość silnym wietrze i w słuchawkach jest takie wkurzające dudnienie, niestety…
Jeśli film będzie się zacinał, wciśnij pauzę i poczekaj kilka minut. Potem znowu wciśnij „play”.
Jeśli nie chcesz marznąć ze mną przy 10 stopniach poniżej zera, przeczytaj transkrypt nagrania:
Start prezentacji to kluczowy moment – jeśli zainteresujesz ludzi, zrobisz na nich dobre wrażenie widzowie będą Cię słuchać. Staraj się zawsze od samego początku wystąpienia koncentrować uwagę widowni na sobie i na tym co masz do przekazania.
Dziś poznasz mój sposób na magnetyczne rozpoczęcie wystąpienia. Tradycyjnie, trochę humoru i wprowadzenie interakcji. W skrócie: rozbawimy, pogadamy, popytamy. Niech ludzie z nami rozmawiają :)
Jeśli nie masz czasu na oglądanie filmu (w końcu to ponad 8 minut!), przeczytaj transkrypt nagrania:
W moim magnetycznym rozpoczęciu wystąpienia aby uciszyć widownię, odwołuję się do słynnego zdania z przemówienia Martina Lutera Kinga z 1963 roku „J have a dream”.
Dziś mam dla Ciebie pomysł na mocne i energetyczne rozpoczęcie prezentacji. Po obejrzeniu tego filmu zapomnisz o tremie i będziesz się świetnie bawić wraz z widzami!
WAŻNE:Jeśli film będzie się zawieszać, wciśnij na 1-2 minuty pauzę i potem wróć do oglądania. Powinno zadziałać.
Jeśli nie chcesz oglądać mojej łysej czaszki możesz przeczytać transkrypt tego nagrania poniżej : ) Czytaj całość… »
Jak przekonać do swoich racji audytorium? Jak dobrać argumenty? Jak udowodnić swoją tezę? Czy zacząć od „mocnego uderzenia”, czyli rzucenia najmocniejszych argumentów na początek swojego wystąpienia czy wręcz przeciwnie – najlepsze zostawić na koniec?
Takie pytania zadają sobie wszyscy mówcy. Wśród nas znajdują się zwolennicy jednej i drugiej metody. Jak się okazuje, silne argumenty to nie wszystko. Trzeba wiedzieć kiedy ich użyć aby odniosły pożądany przez nas skutek.
Według mnie zdecydowanie trzeba rozpocząć od „mocnego uderzenia”. Po prostu, wygłoś najważniejsze zdanie z Twojej prezentacji! niech publiczność zapamięta to kluczowe zdanie. Przed prezentacją mocno nad tym popracuj. Twoje najważniejsze zdanie to musi być coś!
Skoro znasz już moją opinię na temat gdzie umieścić najsilniejsze argumenty, spójrz poniżej gdzie opisuję wady i zalety poszczególnych rozwiązań. Czytaj całość… »