Jak wygłaszać skuteczne prezentacje – blog Roberta Ważyńskiego
 

Dziś poznasz sposób na uzyskanie odpowiedzi, których oczekujesz od uczestników prezentacji. W tym celu wykorzystasz pytania z presupozycją czyli takie, które sugerują odpowiedź.

Bez dwóch zdań, nie ma lepszej reklamy dla firmy niż zadowoleni klienci. Spróbujemy nakłonić ich dzisiaj do podzielenia się swoimi entuzjastycznymi opiniami na temat twoich usług z innymi uczestnikami prezentacji, którzy być może zastanawiają się czy nie skorzystać z Twoich usług. Potrzebują tylko małej zachęty i otrzymają ją już za chwilę!

Najpierw powinieneś wyłowić z grupy, osoby korzystające już z Twoich usług lub produktów. Poproś je np.o podniesienie ręki. Po pierwsze zorientujesz się ile Twoich klientów jest na prezentacji oraz gdzie siedzą! Następnie zadaj im pytanie z presupozycją, czyli zakładające jedną, „poprawną” odpowiedź. Oto przykład takiego pytania, z mojego „podwórka”.

- W jaki sposób podręczniki Wydawnictwa ułatwiają Państwu prowadzenie lekcji?

Zwróć uwagę na to, że nie pytam „czy” podręczniki ułatwiają prowadzenie zajęć bo ktoś mógłby mi odpowiedzieć, że nie ułatwiają, bo są np. skomplikowane i zagmatwane (ale takie na szczęście nie są).

Pytam zatem „w jaki sposób ułatwiają pracę” bo to, że ułatwiają jest poza wszelką dyskusją :)

Skoro pytam „w jaki sposób ułatwiają”, obecnym na spotkaniu nauczycielom wypada tylko wymienić pozytywne cechy naszych książek:
bo są gotowymi scenariuszami lekcji,
bo mają różnorodne ćwiczenia,
bo zawierają ciekawe treści itd.

W taki sposób można przekonstruować każde pytanie.

Jeśli prowadzisz prezentacje np. programu dla księgowości w przedsiębiorstwach to zwracasz się do osób korzystających z Twojego produktu: „W jaki sposób nasze oprogramowanie ułatwia Państwu pracę?” albo: „Jakie cechy naszego programu księgowego zadecydowały o tym, że Państwo  zdecydowaliście się na jego zakup/korzystanie z niego?”

Zauważ, w Twoim pytaniu powinna być zawarta wskazówka dla odpowiadających: mówcie pozytywnie, mówcie co jest dobrego, skoncentrujcie się na pozytywach.

Pytanie to zadajesz zwracając się do osób korzystających z twojego produktu. Zidentyfikowałeś  ich wcześniej pytając: Kto korzysta z mojego programu księgowego?

Pamiętaj, dzięki zastosowaniu pytań z presupozycją, to Ty decydujesz jak będą odpowiadać zebrani. To wspaniałe narzędzie w Twojej prezentacji. Dobrze je wykorzystaj!

W kolejnym artykule powiem Ci jak radzić sobie w sytuacji gdy po zadaniu pytania z presupozycją, delikatnie mówiąc, nie wszystko poszło po Twojej myśli…

Share on Facebook

No related posts.

4 komentarzy do “Zasugeruj odpowiedź – pytania z presupozycją”

  1. Adrian pisze:

    Wydaje mi się, że kogoś, kto zadaje pytania z presupozycją trudno traktować poważnie. Używanie ich to raczej zła autoprezentacja.

    • Robert Ważyński pisze:

      Adrianie,
      dlaczego tak uważasz?

      • Adrian pisze:

        Bo to manipulacja. Ja rozumiem, że tu nie chodzi nic innego niż PR i marketing, ale „następnie zadaj im pytanie z presupozycją, czyli zakładające jedną, „poprawną” odpowiedź”? Przecież to kit. W dziennikarstwie – zawodzie, którego wciąż się uczę i który trochę tu i tam uprawiam – pytania z presupozycją często świadczą o braku profesjonalizmu, stronniczości i manipulowaniu rozmówcą.

        Wiem, że to dwie strony barykady, ale jeżeli po jednej to coś złego, a po drugiej to pożyteczne narzędzie, to gdzie leży racja?

        Proszę tylko nie odbierać tego co piszę jako atak. Znajduje na Pana blogu wiele wartościowych rad, tak jak te o radzeniu sobie z tremą i warsztacie mówcy. To tylko taki dylemat, który staram się rozwiązać. Może Pan mi pomoże ;)

        Pozdrawiam,
        Adrian Stachowski

        • Robert Ważyński pisze:

          Adrianie,

          nie odbieram twoich komentarzy jako ataku (a swoja drogą, gdybym napisał co ludzie do mnie czasami piszą w prywatnych mailach!)

          Zaczną od rzeczy, która być może mi umknęła przy pisaniu artykułu (nie zaglądałem teraz do jego treści), czyli od tego, że aby zastosować taki chwyt musimy mieć dobry produkt, usługę. Możemy w takiej sytuacji założyć iż pojawią się dobre opinie.

          Nie stawiałbym znaku równości miedzy presupozycją podczas prezentacji a manipulacją. Nasi widzowie mają możliwość reakcji i nie da się jej wyreżyserować podczas wystąpienia. Bardzo często po zadaniu takiego pytania widzę uśmiechy oznaczające „aha, mamy mówić dobrze” :). Czasami zdarza, że ktoś z audytorium powie to nawet na głos. Ja się wtedy uśmiecham i mówię: czasy jednego słusznego zdania skończyły się, proszę mówić co państwo myślą.

          Ale w ponad 50 procentach przypadków, po zastosowaniu pytania z presupozycją, uzyskuję zamierzony efekt, czy dobrą opinie na temat naszych książek.

          Adrianie, bardzo ciesze się, że zaczynasz swoją przygodę z dziennikarstwem! Ja pracowałem jako dziennikarz 12 lat w stacjach radiowych w Trójmieście oraz w gazecie „Dziennik Bałtycki”. Nigdy w czasie mojej pracy nie pozwoliłbym sobie na nierzetelność czy manipulację bo pracowałem na swoje nazwisko i markę.
          Praca dziennikarza i prezentera to jak zauważyłeś dwie różne strony barykady… Zadaniem dziennikarza jest pokazanie obiektywnego obrazu rzeczywistości a prezentera/mówcy wywieranie wpływu na swoje audytorium ale oczywiście w granicach uczciwości. Moim zdaniem presupozycja tej granicy nie przekracza.

          pozdrawiam

Skomentuj

Subskrybuj bez komentowania